Chleb żytni na zakwasie z ziarnem dyni i słonecznika

14.04.2020 | PRZEPISY

Składniki

750 g mąki żytniej

3 łyżeczki soli

680 – 700 g wody w temperaturze 35-37 C (nie wyższej niż 40 C)

300 g zakwasu z mąki żytniej (recepturę na zakwas znajdziesz TUTAJ)

ziarno – słonecznik, dynia

 

Sposób przygotowania

Wsyp do miski mąkę dodaj sól, wodę i zakwas. Wszystkie składniki dokładnie wymieszaj. Na koniec dodaj ziarna, ilość wedle własnego uznania.
Wymieszaj. Przełóż masę do dwóch keksówek o długości 24 cm, wyłożonych papierem do pieczenia. Dokładnie wyrównaj masę w blachach. Odstaw na 5 godzin w ciepłe miejsce. Przykryj ściereczką lnianą lub bawełnianą.
Po 5 godzinach pokrop wodą wierzch chleba i wstaw do nagrzanego piekarnika na 210 C, grzanie góra – dół bez termoobiegu. Chleb postaw na drugiej półce od dołu. Na pierwszą blachę od dołu wsyp kilka kostek lodu lub jeśli nie masz, nalej trochę wody (dzięki temu skórka będzie bardziej chrupiąca).
Piecz 50 – 60 minut.
Odstaw chleb do wystudzenia.

Smacznego

 

Wskazówki

Chleb możesz piec w jednej odpowiednio dłuższej blasze.

Wierzch chleba możesz posypać ziarnem dyni lub słonecznika.

Chleb możesz wyrobić wieczorem, a upiec dopiero rano.

Możesz użyć o połowę miej zakwasu, a odpowiednio o 150 g zwiększyć ilość mąki i wody.

Nie musisz dodawać ziaren dyni i słonecznika.

Propozycje podania

Idealnie komponuję z każdym mięsem, serem, masłem czy warzywami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Cześć

    Nazywam się Ewa Frej.
    Chcę pokazać Ci, że nawet przy szóstce dzieci, można być aktywną zawodowo kobietą, realizować się i spełniać swoje marzenia. Wszystko to kwestia nastawienia i dobrej organizacji. Łamię stereotypy matki polki wielodzietnej. Dzielę się swoim doświadczeniem w tej materii, pokazuję jak można uelastycznić dobę i być szczęśliwą matką i spełnioną kobietą (liczba dzieci nie ma znaczenia).

  • Facebook

    Dawno nie pisałam posta. Mam wrażenie, że tu już się nie czyta tylko ogląda. A Ty jakie masz zdanie? Jest tak dużo pięknych chwil i momentów złapanych w kadrze, fajnie byłoby moc je tu pokazać. Jednak dzisiaj nie o tym, dziś o mnie, o zmianie i tym co chcę. Życie mnie dobrze dojechało jak część z Was wie, pierwsze małżeństwo było totalną porażką. Weszłam w relacje z toksykiem, każdy to widział, tylko ja nie chciałam. Jak wreszcie „sięgnęłam dna” w tej relacji i zdecydowałam się na rozstanie, zostałam samodzielną mamą 2 córek z ogromnymi zobowiązaniami, które brałam dla byłego (pieniędzy nigdy nie odzyskałam, a było ich naprawdę dużo), bez alimentów (dług 400k), bez kontaktu dzieci z ojcem (ukrywał się przez lata za granicą). Potem postawiłam na siebie, nauczyłam się bardzo wiele i zawodowo i życiowo. Odrobiłam lekcje z asertywności, przeszłam terapie, szkolenia i stałam się też zupełnie kimś innym. Praktycznie w całości wymienili się ludzie wokół mnie, została jedynie malutka garstka tych najbliższych. W między czasie pojawił się Bartek, miłość, poczucie bezpieczeństwa i związek, który był totalnie inny od poprzedniego. Potem dzieci i i wyroki w postacie ich niepełnosprawności. Był kryzys, dużo trudnych chwil, bałam się, że nie przetrwamy. Przetrwaliśmy, wyszliśmy silniejsi i jeszcze bliżej siebie. Dziś idziemy przez życie szczęśliwi. Cieszymy się z małych rzeczy. Nasze życie nie jest idealne, ale jest dobre, bardzo dobre, bo fundamentem są nasze wspólne wartości. I są rzeczy, których chciałoby się mieć więcej ( głównie kasy i podróży), ale i bez tego jest po prostu dobrze. Każdemu życzę by doszedł do momentu kiedy będzie żył po swojemu, dla siebie i swoich bliskich, wolny od cudzych poglądów i opinii (ta wolności wynika tylko z naszych wyborów) doceniał i cieszył się tym co ma, bo ma naprawdę wiele. Kiedy jesteś zdrowym i wolnym człowiekiem od plotek, wpływów innych, nie otaczasz się toksycznymi relacjami, nie przejmujesz się opiniami innych, nie ważne kto coś powie czy będzie oczekiwał TY będziesz żyć po swojemu, będziesz po prostu SZCZĘŚLIWYM CZŁOWIEKIEM. SZCZĘŚCIE jest w nas i to my je tworzymy. Ono samo znikąd nie przyjdzie, pamiataj ... See MoreSee Less
  • Instagram

  • Kategorie

  • Ostatnie wpisy