O mnie

 

Jak byłam nastolatką słyszałam “ale z Ciebie gigantka”, tak określało się dziewczyny, które robiły szalone rzeczy…

Szaleństwo, optymizm, pozytywne nastawienie zostały mi do dziś. 
Nazywam się Ewa Frej i piszę do Ciebie jako Matka Gigantka, to określenie przypadło mi do gustu, także z innych powodów. 
Przedrostek Giga świetnie określa mnie jako mamę. Gigant to też podpora w formie posągu (to tak korzystając z definicji). A ja właśnie czuję się podporą mojej rodziny. Mam szóstkę dzieci, męża, psa, trzy koty i firmę. Jednak przede wszystkim mam gigantyczne pokłady miłości, moja rodzina jest dla mnie najważniejsza.

     Większość mojego życia pisałam pamiętnik, zawsze lubiłam podsumować swój dzień i dochodzić do pewnych refleksji i spisywać je. Teraz postanowiłam to trochę upublicznić, nie ukrywam, że za namową paru osób.

      Mam trochę nietypową rodzinę po pierwsze dość liczną bo jest nas ośmioro do tego mamy szczęście posiadać dwie pary bliźniąt nota bene z małą różnicą wieku bo zaledwie 20 miesięcy. Mój mąż jest młodszy ode mnie 11 lat, co budzi dość duże zaskoczenie. Jedno z naszych dzieci jest niepełnosprawne, zmaga się z mózgowym porażeniem dziecięcym, więcej tutaj. Jesteśmy rodziną patchworkową. Dziewczyny są z mojego pierwszego, bardzo nieudanego małżeństwa. Uwięziona trochę macierzyństwem postanowiłam zrobić coś dla siebie i zaczęłam pisać o nas, rzadko spotykanej wielodzietności 6+.
     Tematy jakie chcę poruszyć będą dotyczyły rodziny, domu, pracy, ale również kobiet. My matki mamy ogromną zdolność zatracania się w macierzyństwie zapominając o własnych sprawach. Chcę pokazać, że mimo ogromu obowiązków rodzinnych i domowych możemy realizować swoje marzenia, dbać o siebie i swoje potrzeby i nie mieć z tego powodu wyrzutów sumienia. Oczywiście nie zawsze jest idealnie, ale przecież nie o to chodzi w życiu. Najważniejsze by być szczęśliwym, a każdy ma na to inny sposób. Ważne by go odkryć i pielęgnować. Nauczyłam się jednego, żeby osiągać to co się chce, trzeba planować, zapisywać i robić. Można najmniejszymi kroczkami iść do przodu, ale trzeba je stawiać systematycznie. Nie wolno zapominać o swoich marzeniach, pragnieniach i sukcesach. Jeśli chociaż na moment zapomniałaś o sobie, to zostań tu na dłużej. Będę Ci o tym przypominać regularnie i zarażać pozytywnym myśleniem.

 

Zapraszam do lektury i oglądania video.

Ewa – Matka Gigantka

 

  • Nazywam się Ewa Frej jestem aktywną, szaloną kobietą przed 40. Żoną 11 lat młodszego Bartka. Matką szóstki dzieci, dwóch nastolatek Julki i Zuzi, a także czterech chłopców Leona, Kuby, Franka i Antka. Synowie to dwie pary bliźniąt z różnicą wieku 20 miesięcy. Pełnię funkcję  menedżera rodziny i planuję całą logistykę naszej familii. Do tego prowadzę firmę i spełniam własne marzenia…

  • Facebook

  • Instagram

  • Kategorie

  • Najnowsze wpisy

  • Inline
    Inline