matka gigantka
18.07.2021 |

#frejstory s1e9

I tak mijały tygodnie. Widywaliśmy się codziennie, nie potrafiliśmy przestać. Przedstawiłam go też dziewczynkom, był jedynym facetem, od rozwodu, z którym one miały kontakt. Bardzo się polubili wzajemnie i spędzali ze sobą czas. zdarzało się, że on był z nimi, a ja wychodziłam sama. Nie uniknęliśmy też kontaktu ze znajomymi. Spędzaliśmy ze sobą praktycznie cały […]

frejstory
21.05.2021 |

#frejstory s1e8

Następnego dnia się pojawił, widziałam, że było mu równie dziwnie jak mi. Wiedział, że pakuje się w coś, w co nie powinien. Jednak nie wiedzieć czemu on codziennie przychodził. Oboje czuliśmy to co gromadziło się między nami, to było napięcie, chemia, pożądanie… nie umieliśmy już tego powstrzymać, w końcu musiało się to skończyć dotykiem, bliskością. […]

frejstory
14.05.2021 |

#frejstory s1e7

I tak mijał czas, a my spędzaliśmy go ze sobą jak najwięcej. Ja mu doradzałam jak ma poderwać koleżankę, on wprawiał mnie w dobry humor. Czuliśmy wszechogarniającą nas chemię, czuliśmy się super ze sobą, ale nie chcieliśmy przekraczać granic. – musisz mieć więcej odwagi walczyć o swoje, nie wstydź się, po prostu zadzwoń i się […]

frejstory
09.05.2021 |

#frejstory s1e6

Zaczęliśmy widywać się codziennie. Gadaliśmy i ciągle były nowe tematy do rozmowy. Nie mogliśmy przestać, kończyliśmy rankami, bo ciągle ktoś miał coś jeszcze do powiedzenia. Relacja była czysto koleżeńska, opowiadaliśmy sobie nasze życiowe historie. Ja o rozwodzie, toksycznym związku i pogubieniu w życiu. On również o toksycznej relacji z byłą, rozwodzie rodziców i śmierci brata, […]

  • Cześć

    Nazywam się Ewa Frej.
    Chcę pokazać Ci, że nawet przy szóstce dzieci, można być aktywną zawodowo kobietą, realizować się i spełniać swoje marzenia. Wszystko to kwestia nastawienia i dobrej organizacji. Łamię stereotypy matki polki wielodzietnej. Dzielę się swoim doświadczeniem w tej materii, pokazuję jak można uelastycznić dobę i być szczęśliwą matką i spełnioną kobietą (liczba dzieci nie ma znaczenia).

  • Facebook

    Nie szukałam miłości.Miałam dwójkę dzieci, piwnicę, kredyt i dość problemów na głowie żeby myśleć o czymkolwiek innym.A jednak przyszedł.Sąsiad. Jedenaście lat młodszy. Miał poprzenosić kilka mebli i wyjść.Został i jest tak od 14 lat.Wszyscy mieli zdanie na ten temat. Rodzina, znajomi, obcy. Nikt nie dawał nam szans.My postanowiliśmy żyć dla siebie, nie dla cudzych opinii.I to była jedna z najlepszych decyzji w moim życiu.➡️ Odcinek 6 już na profilu – obserwuj żeby wiedzieć co było dalej.💬 A Ty czy wierzysz że miłość może przyjść w najmniej spodziewanym momencie?Może masz swoją historię o miłości która zaskoczyła Cię kiedy najmniej się spodziewałaś?Napisz w komentarzu – chętnie przeczytam! 👇Pytaj. Pisz. Działaj.Dobrego dnia. ☀️👇Oto moja historia#mimowszystko s1e5Zostaw ❤️ udostępnijI nie zapomnij zaobserwować@matkagigantka@matkagigantka@matkagigantka ... See MoreSee Less
    View on Facebook
  • Instagram

  • Kategorie

  • Ostatnie wpisy