fbpx

#frejstory s1e7

14.05.2021 | BLOG, KOBIETA, MATKA

I tak mijał czas, a my spędzaliśmy go ze sobą jak najwięcej. Ja mu doradzałam jak ma poderwać koleżankę, on wprawiał mnie w dobry humor. Czuliśmy wszechogarniającą nas chemię, czuliśmy się super ze sobą, ale nie chcieliśmy przekraczać granic.

– musisz mieć więcej odwagi walczyć o swoje, nie wstydź się, po prostu zadzwoń i się z nią umów. Radziłam Bartkowi.

– może powinienem, a może już nie warto dużo czasu minęło. Gdyby miało, zadziałoby się już wcześniej.

– przecież wyjechałeś. Walcz, to leży po stronie mężczyzny. Chociaż spróbuj.

Jednak nie spróbował.

 Spędzaliśmy ze sobą każdą wolną chwilę, każdy dzień i noc. Jego brat podśmiewywał się z nas, że co to by się działo, gdybyśmy zaczęli się spotykać. Co by ludzie, rodzina na to powiedziała. Dlaczego ten świat tak bardzo przejmuje się „tym co ludzie powiedzą”. Gdy on żartował, my tylko patrzyliśmy się na siebie, widząc, że świat będzie musiał sobie z tym poradzić, bo już nie długo nie damy rady się powstrzymywać przed sobą nawzajem.

Wydawało mi się, że zyskałam fajnego kumpla jednak, gdy jednego wieczoru nie przyszedł, bo spotkał się z kolegami czułam dziwną pustkę. Nawet rozmawiałam o tym z Olą. Brakowało mi czegoś, ale sama nie umiałam tego określić. Głębsza relacja nie wchodziła w grę. Cały czas to sobie powtarzałam. Przecież to dzieciak, bez pracy, doświadczenia. Gówniarz, który jako facet, nie miał nic do zaoferowania. Młody, dziecinny, bez pracy, na drugim roku studiów. Jednak jako kumpel, sprawdzał się świetnie. Dlaczego jednak tak bardzo mi go brakowało tego dnia, czemu nie mogłam przestać myśleć o tym, że go nie ma….

Jak myślisz co będzie dalej. Daj znać jeśli czekasz na kolejny odcinek. Co najbardziej podoba Ci się w tej historii?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Ostatnie wpisy
01.08.2021 |

#frejstory s1e12

– nie wiem, mały będzie ten sylwester, kilka osób zmieniło plany i jednak do mnie nie przychodzi – mówiłam Kaśce – chyba niepotrzebnie go robię, mogłam sama gdzieś pójść, a tak jestem uwiązana, bo się zobowiązałam, ale już nic z tym nie robię. – nie przejmuj się, to tylko sylwester. – wiem, ale boję się, […]

frejstory
01.08.2021 |

#frejstory s1e11

Coś się zmieniło. Czułam się inaczej, niepewnie i coraz bardziej miałam świadomość by wypatrywać końca tej relacji. Mijały tygodnie, trochę się odsunęliśmy od siebie, mniej wychodziliśmy do znajomych razem, ale nasze domowe spotkania trwały niezmiennie. Zbliżało się Boże Narodzenie, mieliśmy spędzić je oddzielnie. –  Jakie masz plany na te święta? – zapytałam. – Wigilię spędzę […]

  • Cześć

    Nazywam się Ewa Frej.
    Chcę pokazać Ci, że nawet przy szóstce dzieci, można być aktywną zawodowo kobietą, realizować się i spełniać swoje marzenia. Wszystko to kwestia nastawienia i dobrej organizacji. Łamię stereotypy matki polki wielodzietnej. Dzielę się swoim doświadczeniem w tej materii, pokazuję jak można uelastycznić dobę i być szczęśliwą matką i spełnioną kobietą (liczba dzieci nie ma znaczenia).

  • Facebook

  • Instagram

  • Kategorie

  • Ostatnie wpisy