fbpx

Emerytura 4+

30.06.2019 | BLOG, KOBIETA, MATKA

 

Znowu fala hejtu dla rodzin wielodzietnych! Pojawiła się w związku z projektem ustawy emerytura 4+. Ma ona zapewnić rodzicom, którzy wychowali co najmniej czworo dzieci minimalną emeryturę w sytuacji, gdy zabraknie im tak zwanego stażu pracy. Mowa tu o najniższej – głodowej emeryturze 1030 zł brutto.
Podejście wielu ludzi jest dla mnie bardzo wąskie i jednostronne.
Jestem matka sześciorga dzieci, w tym jednego z mózgowym porażeniem dziecięcym. Pracuję zawodowo, jednak nie mogę wykonywać takiej pracy jakbym chciała muszę wybrać taką, którą będę wstanie pogodzić z macierzyństwem. W domu czekają na mnie dwie pary bliźniąt 3 i 4  letnie i dwie nastolatki. Jednak nikt z moich rówieśników, bezdzietnych czy rodziców z jednym czy dwojgiem dzieci nie pomyśli nawet ile trudniej mi utrzymać się na rynku pracy. Nie mam szans być najlepsza, bo wielokrotnie muszę wybrać między życiem zawodowym a dziećmi. Muszę pogodzić pracę, obowiązki domowe, codzienną rehabilitację syna, zajęcia w ośrodku wczesnego wspomagania dla młodszej czwórki (wszystkie bliźniaki są wcześniakami z 28 i 33 tygodnia ciąży) i mają różne deficyty, córki jedna z dysleksją, druga ADHD. Każdy z nich ma odpowiednie zajęcia i dodatkową praca w domu, żeby wyćwiczyć to co sprawia im trudności. Jednak nikt o tym nie myśli. Wiecie ile kosztują terapeuci, rehabilitanci, lekarze specjaliści, korepetytorzy?? Ile kosztują lekcje angielskiego??? Ja płacę to razu 6. Czyli za miesiąc tyle co inny rodzic z jednym dzieckiem za pół roku. Ja inwestuje w moje dzieci. Jednak coś za coś, wakacje mamy średnio co 4 lata, bo życie codzienne za dużo nas kosztuje, w kinie jesteśmy 2 razy do roku albo rzadziej. Brak mi i mężowi czasu na odpoczynek, co skutkuje naszymi problemami ze zdrowiem. Brak nam czasu na regularne spotkania towarzyskie, własne randkowanie, nie wspominając o wypadach we dwoje. Nie mam czasu na swoje książki. Jak uda się przeczytać jedną w miesiącu to jest sukces. Za to bajki czytamy dzieciom codziennie. Mąż dodatkowo studiuje, 3 weekendy w miesiącu spędza ma uczelni, żeby wiedzieć więcej o tym, jak rehabilitować naszego syna.
Ktoś powie, że to był nasz wybór. Tak był, oczywiście. Jednak proszę teraz o odpowiedź na moje pytanie. Dlaczego moje dzieci, te w które ja inwestowałam, wkładałam w nie moje pieniądze zamiast np. w nowy biznes, mają pracować na emerytury moich rówieśników, a nie moje i męża??? Ja W tej walce zdążę pewnie wypracować jedną z niższych emerytur, a moje dzieci, mój wkład, moja inwestycja będą pracowały na emerytury innych. Dlaczego???? W czasie, gdy moje koleżanki świetnie bawiły się w spa ja miałam nieprzespane noce i przewijałam pieluchy, kiedy chodziły na dinki czy kawę ja odrabiałam lekcje z dziećmi, kiedy one były na fitness ja podnosiłam kompetencje moich dzieci, kiedy wszyscy spali nadrabiałam obowiązki domowe i zawodowe. Zaniedbując bardzo przy tym swoje zdrowie. Dlaczego w przyszłości ktoś będzie nas okradał z naszej tak ciężko wypracowanej inwestycji??? Dlaczego moje dzieci będą pracowały na emerytury tych, którzy inwestowali w siebie, a nie w przyszłość??? Dlaczego ja z mężem mamy nie mieć nic z tego, na co pracowaliśmy tyle lat??? I jeszcze pod nosem usłyszymy, że robią na nasze 500 plus, a w ogóle 6 dzieci to przecież patologia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Ostatnie wpisy
01.08.2021 |

#frejstory s1e12

– nie wiem, mały będzie ten sylwester, kilka osób zmieniło plany i jednak do mnie nie przychodzi – mówiłam Kaśce – chyba niepotrzebnie go robię, mogłam sama gdzieś pójść, a tak jestem uwiązana, bo się zobowiązałam, ale już nic z tym nie robię. – nie przejmuj się, to tylko sylwester. – wiem, ale boję się, […]

frejstory
01.08.2021 |

#frejstory s1e11

Coś się zmieniło. Czułam się inaczej, niepewnie i coraz bardziej miałam świadomość by wypatrywać końca tej relacji. Mijały tygodnie, trochę się odsunęliśmy od siebie, mniej wychodziliśmy do znajomych razem, ale nasze domowe spotkania trwały niezmiennie. Zbliżało się Boże Narodzenie, mieliśmy spędzić je oddzielnie. –  Jakie masz plany na te święta? – zapytałam. – Wigilię spędzę […]

  • Cześć

    Nazywam się Ewa Frej.
    Chcę pokazać Ci, że nawet przy szóstce dzieci, można być aktywną zawodowo kobietą, realizować się i spełniać swoje marzenia. Wszystko to kwestia nastawienia i dobrej organizacji. Łamię stereotypy matki polki wielodzietnej. Dzielę się swoim doświadczeniem w tej materii, pokazuję jak można uelastycznić dobę i być szczęśliwą matką i spełnioną kobietą (liczba dzieci nie ma znaczenia).

  • Facebook

  • Instagram

  • Kategorie

  • Ostatnie wpisy