fbpx

Katharsis

30.06.2019 | BLOG, KOBIETA

 

W tym roku mija 10 lat od mojego KATHARSIS.
To była najlepsza decyzja w moim życiu. Dzięki niej życie nabrało sensu, tak dużo się wydarzyło w tym czasie. Przeżyłam wiele trudnych chwil, ale jeszcze więcej cudownych. Nauczyłam się tak dużo, dostałam ogrom miłości i przeżyłam wiele niezapomnianych chwil. Teraz mam wszystko to co dla mnie zawsze było najważniejsze. Jestem wielką szczęściarą. Codziennie dziękuję za to co mam, co osiągnęłam i za to, co jeszcze przede mną. Ciągle nadrabiam stracone 12 lat… tyle czasu zmarnowałam bo zapomniałam o sobie… własnych potrzebach, rozwoju i satysfakcji. Żyłam bez miłości, szacunku w toksycznej relacji, która niszczyła mnie każdego dnia. Wiedziałam, od początku, że jestem w czymś chorym jednak bardziej od tego bałam się zmiany. Karmiona kłamstwami żyłam z nadzieją poprawy, w czymś czego dzisiaj nie mogę pojąć. Po wszystkim nie umiem nawet zrozumieć jak mogłam w tym tkwić i to tyle lat.
Dziś wiem, że zmiany są bardzo dobre. Niosą nowe i często lepsze, a zawsze inne… i to w życiu ważne, poznawanie świata i samego siebie. To co mamy to nasze wspomnienia, przeżycia, doświadczenia. Tego nikt nigdy nam nie odbierze.
Nie bój się zmian, one nie niszczą, one rozwijają. A to co ma istnieć, odnajdzie się samo nawet po dużej życiowej rewolucji. 
Porządkuj regularnie swoje sprawy, planuj, stawiaj cele, miej postanowienia, rób przeglądy, podsumowania, zapisuj najważniejsze myśli. Doceniaj i kochaj siebie. Bądź dla siebie dobry i troszcz się o własne potrzeby. Spełniaj swoje marzenia i realizuj się. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Ostatnie wpisy
01.08.2021 |

#frejstory s1e12

– nie wiem, mały będzie ten sylwester, kilka osób zmieniło plany i jednak do mnie nie przychodzi – mówiłam Kaśce – chyba niepotrzebnie go robię, mogłam sama gdzieś pójść, a tak jestem uwiązana, bo się zobowiązałam, ale już nic z tym nie robię. – nie przejmuj się, to tylko sylwester. – wiem, ale boję się, […]

frejstory
01.08.2021 |

#frejstory s1e11

Coś się zmieniło. Czułam się inaczej, niepewnie i coraz bardziej miałam świadomość by wypatrywać końca tej relacji. Mijały tygodnie, trochę się odsunęliśmy od siebie, mniej wychodziliśmy do znajomych razem, ale nasze domowe spotkania trwały niezmiennie. Zbliżało się Boże Narodzenie, mieliśmy spędzić je oddzielnie. –  Jakie masz plany na te święta? – zapytałam. – Wigilię spędzę […]

  • Cześć

    Nazywam się Ewa Frej.
    Chcę pokazać Ci, że nawet przy szóstce dzieci, można być aktywną zawodowo kobietą, realizować się i spełniać swoje marzenia. Wszystko to kwestia nastawienia i dobrej organizacji. Łamię stereotypy matki polki wielodzietnej. Dzielę się swoim doświadczeniem w tej materii, pokazuję jak można uelastycznić dobę i być szczęśliwą matką i spełnioną kobietą (liczba dzieci nie ma znaczenia).

  • Facebook

  • Instagram

  • Kategorie

  • Ostatnie wpisy