frejstory
14.05.2021 |

#frejstory s1e7

I tak mijał czas, a my spędzaliśmy go ze sobą jak najwięcej. Ja mu doradzałam jak ma poderwać koleżankę, on wprawiał mnie w dobry humor. Czuliśmy wszechogarniającą nas chemię, czuliśmy się super ze sobą, ale nie chcieliśmy przekraczać granic. – musisz mieć więcej odwagi walczyć o swoje, nie wstydź się, po prostu zadzwoń i się […]

frejstory
09.05.2021 |

#frejstory s1e6

Zaczęliśmy widywać się codziennie. Gadaliśmy i ciągle były nowe tematy do rozmowy. Nie mogliśmy przestać, kończyliśmy rankami, bo ciągle ktoś miał coś jeszcze do powiedzenia. Relacja była czysto koleżeńska, opowiadaliśmy sobie nasze życiowe historie. Ja o rozwodzie, toksycznym związku i pogubieniu w życiu. On również o toksycznej relacji z byłą, rozwodzie rodziców i śmierci brata, […]

frejstroy
23.04.2021 |

#frejstory s1e4

Czas leciał bardzo szybko. Zbierałyśmy cały mój dobytek, pakując go do worów na śmieci, aby było jak najszybciej. Było dużo znoszenia. Zadzwoniłam do swojej sąsiadki czy nie mogłaby poprosić swoich synów i męża, żeby przyszli pomóc mi znieść meble i cięższe rzecz. Nie mogli, za to jej siostra, która ją w tym czasie odwiedzała powiedziała, […]

frejstory
14.03.2021 |

#frejstory s1e3

– Nie wynajmę domu jednemu najemcy, wynajmę każdy pokój komuś innemu, będzie szybciej i z większą szansą na powodzenie, zarobię podobnie, a nie poniosę dodatkowych kosztów za własny najem. – Jesteś tego pewna? piwnica? z małymi dziećmi? – dopytywała Ola -nie mam wyjścia. Muszę mieć plan i się go trzymać, ten wydaje się być najbardziej […]

  • Cześć

    Nazywam się Ewa Frej.
    Chcę pokazać Ci, że nawet przy szóstce dzieci, można być aktywną zawodowo kobietą, realizować się i spełniać swoje marzenia. Wszystko to kwestia nastawienia i dobrej organizacji. Łamię stereotypy matki polki wielodzietnej. Dzielę się swoim doświadczeniem w tej materii, pokazuję jak można uelastycznić dobę i być szczęśliwą matką i spełnioną kobietą (liczba dzieci nie ma znaczenia).

  • Facebook

    Są marzenia, o których mówimy głośno. Przy kawie. Znajomym. W głowie, kiedy nie możemy zasnąć.Nowe życie. Spokój. Pieniądze. Wolność. Poczucie, że w końcu jesteś w swoim miejscu.Tylko potem przychodzi zwykły dzień. Budzik dzwoni za wcześnie. Jest zimno. Nie chce się. Znowu coś ważniejszego. Znowu nie dziś.I właśnie wtedy wszystko się rozstrzyga.Nie w momentach wielkich deklaracji. Tylko w tych cichych chwilach, kiedy nikt nie patrzy.Dyscyplina to najwyższy poziom szacunku do własnych marzeń.To moment, w którym pokazujesz sobieże nie jesteś tylko kimś, kto chcejesteś kimś, kto robi.Nawet powoli. Nawet nieidealnie. Nawet ze strachem.Każdy dzień, w którym dotrzymujesz słowa danym samej sobie, zmienia cię bardziej, niż myślisz.Budujesz zaufanie do siebie.A to jest fundament wszystkiego.Powiedz mi szczerze.W jakim obszarze swojego życia dziś najbardziej potrzebujesz dyscypliny?Zostaw ❤️ udostępnij innymObserwuj @matkagigantka @matkagigantka @matkagigantka ... See MoreSee Less
    View on Facebook
  • Instagram

  • Kategorie

  • Ostatnie wpisy