Życie jest zbyt cenne by odpowiedzialność za nie powierzać innym

27.10.2019 | BLOG

W ubiegły weekend w mojej okolicy wydarzyły się dwa śmiertelne wypadki z udziałem pieszych i samochodów osobowych. W obu przypadkach kierowcy jechali dużo szybciej niż zezwalają przepisy. Piesi przechodzili na pasach, gdzie mają pierwszeństwo. Dziś ich już nie ma…
Kierowcy zawinili, poniosą karę, tylko co z tego? Piesi zginęli na miejscu. Wielki internetowy szum, poruszenie, ogromna nagonka na kierowcę wypadku przy ul. Sokratesa, gdzie rodzice z dzieckiem przechodzili przez pasy, na jednym pasie zatrzymał się samochód na drugim kierowca pędził, zginął mężczyzna. W drugim wypadku zawiniła kobieta, pędziła z czteroletnim dzieckiem, zabiła Ukraińca, mężczyzna po zderzeniu wylądował 150 m dalej w kilku kawałkach. Samochód wyglądał jak po zderzeniu z niedużym drzewem, w sieci cisza. Dlaczego??? Nie wiem i nie jest to ważne. To co chcę powiedzieć, to co powtarzam do znudzenia moim dzieciom, to to, że to Ty jesteś odpowiedzialny za własne życie. Ty masz o nie dbać i je chronić. To Ty masz uważać, żeby nic Ci się nie stało. Czasami lepiej się spóźnić niż nie dojść w ogóle. Rozejrzyj się lepiej za dużo razy niż za mało. Nieważne w jakiej roli uczestnika ruchu jesteś. Czasem wystarczy 1 sekunda, żeby życie Twoje i Twoich bliskich zmieniło się na zawsze i bez możliwości odwrotu. Dbaj o siebie ponieważ:

stop

  • Fakt, że masz pierwszeństwo nie czyni Cię chronionym ani niezniszczalnym.
  • Kierowca jest tylko człowiekiem i może zasłabnąć, zamyślić się, nie zauważyć
  • Samochód jest tylko maszyną, może coś się popsuć i nie zadziałać np. hamulec
  • Kierowca może stracić panowanie na pojazdem z wielu powodów
  • Nadmierna prędkość i używanie telefonów w trakcie jazdy to dwie zmory
  • Kierowcy wymuszający pierwszeństwo, wykonujący manewry bez zachowania ostrożności, powinni być surowo karani
  • Piesi wchodzą na jezdnię, bardzo często bez wcześniejszego rozejrzenia się i nie zawsze dzieje się to na pasach, często też nie odkładają telefonów komórkowych
  • Dziecko potrafi wbiec na drogę, wjechać na rolkach, czy rowerze nawet na czerwonym świetle
  • Najgorsi są dla mnie rowerzyści, poruszają się raz ulicą jak pojazdy a za chwilę potrafią w poprzek przeciąć pasy. Wkraczają na przejścia z ogromną prędkości nie zwracając uwagi ani na samochody ani na pieszych.

 

wypadek

Winnych na drodze może być wielu, ale to nie zmieni faktu, że Twoje zdrowie i Twoje życie jest w Twoich rękach, to Ty jesteś za nie odpowiedzialna. Jestem pewna, że chłopak, który prowadził ten samochód przy Sokratesa nie jest teraz szczęśliwy. Myślę, że przeżywa tragedię nie mniejsza niż ofiary. Ta 1 sekunda zmieniła jego życie. Teraz trafi do więzienia, gdzie będzie żył razem z mordercami, degeneratami i jego życie zmieni się na zawsze. Tu nie chodzi o winnych i ofiary. To tragedia dwóch stron. Nie zmieni się wiele jak nie zaczniesz od siebie. Prowadzisz czasem samochód? Zdarzyło Ci się przekroczyć prędkość? Pewnie nie raz? A może gadasz przez telefon? Kurcze ile osób wrzuca filmiki na instagram, nagrywając swoje stories jednocześnie prowadząc samochód. To przerażające!!! Ile osób wchodzi na pasy z telefonem w ręku, na pewniaka widząc nadjeżdżający samochód. Zakładają, że musi się zatrzymać bo oni mają pierwszeństwo. Ilu nawet nie podnosi głowy z nad telefonu, żeby się rozejrzeć. Ilu wjeżdża na przejścia na rowerach czy hulajnodze mimo, że nie ma ścieżki i powinni przeprowadzić pojazd. Ile osób porusza się po zmierzchu, po drodze bez jakiegokolwiek światła czy odblasku. Jeszcze idzie po złej stronie. Ile osób nie myśli. Mi też się zdarzyło, wiele razy robić to o czym napisałam wyżej. Miałam szczęście. Nic nie jechało, nikt nie przechodził na pasach. Pilnuj siebie. Odłóż telefon, zdejmij nogę z gazu, rozglądaj się kilka razy. Wypadki się zdarzają i będą jednak dbaj o to by były bez Twojego udziału i ewentualne skutki były mniejsze. Proszę dbaj o siebie i swoich bliskich. Na to masz wpływ. Oczywiście wielkim moim życzeniem jest drastyczne podniesienie wysokości mandatów i kar dla piratów drogowych. Jednak na to nie mam bezpośredniego wpływu. Mam jednak ogromną nadzieję, że przepisy znacznie się zaostrzą i mandaty wzrosną przynajmniej dziesięciokrotnie. A za jazdę z telefonem zaczną zabierać prawo jazdy. Ci, którzy wsiądą za kółko pod wpływem alkoholu i środków odurzających będą tracić uprawnienia do kierowania pojazdem dożywotnio. W innych krajach potrafią trzymać się zasad. Uczmy się od lepszych. A dziś dbajmy bardziej o siebie.

wypadek

 

Ewa – Matka Gigantka

 

Jeśli podoba Ci się mój wpis, UDOSTĘPNIJ go proszę.

Polub moją stronę na Facebooku

Podążaj za mną na Instagram 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie wpisy
suszarka bębnowa candy rapido pro
28.11.2023 |

Dawniej fanaberia, dziś konieczność. Recenzja suszarki RapidO PRO

Dawniej fanaberia, dziś konieczność. Recenzja suszarki RapidO PRO – Pralka skończyła prać, czy może ktoś rozwiesić ubrania. – Ja właśnie wychodzę, już nie zdążę. – Kochanie, chętnie bym pomógł, ale muszę skończyć projekt. – Ja rozwieszałam ostatnio, niech teraz zrobi to ktoś inny! I znowu wypadło na mnie, i znowu ucieknie mi 20 minut z […]

domowe obowiązki
25.06.2023 |

Obowiązki domowe dziecka. Jak je dopasować do wieku?

     Pewnie nie raz zastanawiałaś się jak to jest z tymi obowiązkami dla dzieci? Przydzielać je? Ile? Jakie? Od kiedy?      Ja jestem zdania, że przydzielać i robić to od samego początku. Dlaczego? Po pierwsze, dzieci uwielbiają naśladować dorosłych. Lubią uczestniczyć we wszystkim co oni robią. Jest to świetny moment, by w naturalny […]

  • Cześć

    Nazywam się Ewa Frej.
    Chcę pokazać Ci, że nawet przy szóstce dzieci, można być aktywną zawodowo kobietą, realizować się i spełniać swoje marzenia. Wszystko to kwestia nastawienia i dobrej organizacji. Łamię stereotypy matki polki wielodzietnej. Dzielę się swoim doświadczeniem w tej materii, pokazuję jak można uelastycznić dobę i być szczęśliwą matką i spełnioną kobietą (liczba dzieci nie ma znaczenia).

  • Facebook

    Dawno nie pisałam posta. Mam wrażenie, że tu już się nie czyta tylko ogląda. A Ty jakie masz zdanie? Jest tak dużo pięknych chwil i momentów złapanych w kadrze, fajnie byłoby moc je tu pokazać. Jednak dzisiaj nie o tym, dziś o mnie, o zmianie i tym co chcę. Życie mnie dobrze dojechało jak część z Was wie, pierwsze małżeństwo było totalną porażką. Weszłam w relacje z toksykiem, każdy to widział, tylko ja nie chciałam. Jak wreszcie „sięgnęłam dna” w tej relacji i zdecydowałam się na rozstanie, zostałam samodzielną mamą 2 córek z ogromnymi zobowiązaniami, które brałam dla byłego (pieniędzy nigdy nie odzyskałam, a było ich naprawdę dużo), bez alimentów (dług 400k), bez kontaktu dzieci z ojcem (ukrywał się przez lata za granicą). Potem postawiłam na siebie, nauczyłam się bardzo wiele i zawodowo i życiowo. Odrobiłam lekcje z asertywności, przeszłam terapie, szkolenia i stałam się też zupełnie kimś innym. Praktycznie w całości wymienili się ludzie wokół mnie, została jedynie malutka garstka tych najbliższych. W między czasie pojawił się Bartek, miłość, poczucie bezpieczeństwa i związek, który był totalnie inny od poprzedniego. Potem dzieci i i wyroki w postacie ich niepełnosprawności. Był kryzys, dużo trudnych chwil, bałam się, że nie przetrwamy. Przetrwaliśmy, wyszliśmy silniejsi i jeszcze bliżej siebie. Dziś idziemy przez życie szczęśliwi. Cieszymy się z małych rzeczy. Nasze życie nie jest idealne, ale jest dobre, bardzo dobre, bo fundamentem są nasze wspólne wartości. I są rzeczy, których chciałoby się mieć więcej ( głównie kasy i podróży), ale i bez tego jest po prostu dobrze. Każdemu życzę by doszedł do momentu kiedy będzie żył po swojemu, dla siebie i swoich bliskich, wolny od cudzych poglądów i opinii (ta wolności wynika tylko z naszych wyborów) doceniał i cieszył się tym co ma, bo ma naprawdę wiele. Kiedy jesteś zdrowym i wolnym człowiekiem od plotek, wpływów innych, nie otaczasz się toksycznymi relacjami, nie przejmujesz się opiniami innych, nie ważne kto coś powie czy będzie oczekiwał TY będziesz żyć po swojemu, będziesz po prostu SZCZĘŚLIWYM CZŁOWIEKIEM. SZCZĘŚCIE jest w nas i to my je tworzymy. Ono samo znikąd nie przyjdzie, pamiataj ... See MoreSee Less
  • Instagram

  • Kategorie

  • Ostatnie wpisy